Czytamy książki

Ostatnio moi przyjaciele , codziennie pokazują swoje ulubione książki. Są to książki, które na pewno wniosły coś dobrego w ich życie. Jest to piękna idea, popularyzacji książek. Ludzie biznesu czytają książki, z grubsza nazywane lekturą pozytywnego myślenia. Ja też uwielbiam czytać takie książki. Moim ulubionym autorem współczesnym jest Robert T.Kiyosaki . Mam w swych zbiorach wiele jego dzieł . Ulubioną moją książką jest Biznes XXI wieku.

Dlaczego czytamy książki?

Kiedy człowiek myśli, że jest na dnie, że mu nic nie wychodzi, chwyta za taką książkę, najczęściej jest to książka już mu znana i podbudowuje swoje ego.

Dobrze jest, aby czytanie książek stało się naszym nawykiem. Czytaj codziennie. Wyznacz sobie np. że będziesz czytał przez 30 minut, codziennie. Jutro znowu I tak przez cały czas aż nadejdzie taki moment, że nie wyobrażasz sobie dnia bez lektury.

Pragnę tu zaznaczyć, że nie mówię tu o romansach, kryminałach czy literaturze naukowej. Ludzie biznesu czytają książki z dziedziny pozytywnego myślenia.

Jak ja czytam książki tego typu?

Powiem Ci jak ja to robiłem i czynię tak nadal. Otóż moje książki , ale tylko moje, wyglądają na  bardzo zniszczone. Każdy ciekawy dla mnie cytat jest podkreślony albo zakreślony mazakiem. Przy ponownym przeglądaniu książki te zakreślone cytaty łatwo wpadają mi w oko i się utrwalają w pamięci. Łatwo je komuś przeczytać lub pokazać jakie dla mnie mają znaczenie.

Mam też inny zwyczaj.

Każdą książkę mam zapisaną w zeszycie. Tych zeszytów mam sporo. Tytuł, autor i pod spodem wybrane cytaty. Często są to te same cytaty, które zakreśliłem w książce. Trochę wysiłku ale ma to podwójną korzyść. Przypominasz sobie natychmiast o co chodzi autorowi a po latach możesz z tego skorzystać dla różnych celów.

Po co to robię?

Otóż często po jakimś czasie, czasami po latach, przeglądam te swoje zapiski , i od razu wiem o czym w tej książce była mowa i co z niej warto było sobie utrwalić. Oczywiście po jakimś czasie zapominamy co kiedyś czytaliśmy, o czym była tam mowa a mając przed sobą zeszyt z zapiskami na temat tej książki natychmiast sobie przypominam o czym było tam napisane i w razie potrzeby wracam do lektury ponownie.

Ponieważ piszę bloga, to często wracam do tych starych zapisków i książek gdyż chcę pokazać, ze i dawniej były też książki na podstawie których budowaliśmy swoje biznesy i zdobywaliśmy wiedzę.

Motywacja z książek.

W biznesie marketingowym niezbędna jest motywacja, która ma to do siebie, że czasami podupada a odpowiednia lektura natychmiast przypomina co i jak należy robić aby się nie poddawać, ponieważ tutaj najbardziej liczy się wytrwałość. Tylko ten co jest wytrwały osiąga swoje cele. Tylko ten, niestety tak to już mamy w swoich głowach poukładane.

Nie będę tu promował.

Nie będę tu dzisiaj promował żadnej książki, ponieważ większość zna je z inspiracji swoich liderów. Moim celem było uświadomić Ci , że trud w postaci zapisków w zeszycie może się kiedyś opłacić. Pamiętać należy, że pamięć trzeba odnawiać właśnie miedzy innymi poprzez przeglądanie swoich notatek zapisanych na kartkach a najlepiej w zeszycie.

Słowa zapisane.

Przy okazji powiem, że tak należy czynić słuchając czyichś wykładów, albo nagrań, które słuchasz. Słowo zapisane ma większą wartość niż słyszane.

Często słyszymy jak wykładowcy, mówcy namawiają nas abyśmy wzięli do ręki kartkę i długopis, i notowali sobie to co Ci wpada w ucho i wydaje się dla Ciebie ciekawe. A jeszcze lepiej jak postawisz sobie przy tym pytania, na które może Ci ktoś kiedyś odpowie albo odpowiedź znajdziesz w Internecie lub właśnie w książkach.

Krótka jest nasza pamięć.

Tym krótkim artykułem pragnę Ci uświadomić drogi czytelniku , że pamięć ludzka jest krótka ale zakodowana w jednej z półkul naszej podświadomości i kiedy ją naprowadzimy poprzez czytanie notatek na dany temat, natychmiast się odnawia. Dobre?

Na zakończenie pozdrawiam Cię drogi czytelniku tego artykułu z wiarą, że skorzystasz z moich rad. Ja mam już prawie 80 lat i wiem co to jest zanik pamięci. Często słyszymy jednym uchem a drugim to uchodzi i nie pamiętamy co przed chwilą słyszeliśmy lub widzieliśmy czy przeczytaliśmy ale jak wrócimy do notatek to szybko pamięć wraca. Podpowiedź sama się narzuca, co należy robić.

Jeżeli uważasz ten wpis za wartościowy, będę wdzięczny jeżeli zostawisz poniżej swój komentarz, za co z góry dziękuję.

Pozdrawiam

Zenon Filipowski

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *