Jak powstaje sieć?

Biznes sieciowy ma wiele zalet, jak choćby te na poniższym obrazku

Ale też i inne. O tym poniżej. Oczywiście także dla mężczyzn.

Punkty referencyjne dla biznesu MLM.

Komfort pracy (praca w dowolnym miejscu i czasie).

– Brak ryzyka finansowego. Małe koszty inwestycyjne.

– Stabilne źródło dochodów. Nieskończone możliwości zarobkowe.

– Brak szefa. (sponsor nauczycielem)

– Zdrowe warunki współpracy. Niezależność, uznanie, nagrody.

– Rozwój osobisty, awanse w karierze, nowe kompetencje.

– Szkolenie Online, także na spotkaniach klubowych, seminariach

z zakresu rozwoju osobistego i zdrowego życia.

– Produkty najwyższej jakości.

– Wolny styl życia. Nowe znajomości i kontakty.

– Zdrowe warunki współpracy.

– Dźwignia czasu i pieniędzy.

– Program samochodowy, wycieczkowy, jachtowy, apartamentowy.

– Nowe rynki do współpracy na świecie.

– Korzystny plan kompensacyjny, szczególnie dla nowych klubowiczów.

– Zakupy produktów po cenach hurtowych.

Pewnie są jeszcze inne powody aby zainteresować się tego rodzaju biznesem. Choćby bardzo korzystny plan finansowy dla nowych klubowiczów a także możliwość szybkiego awansu w karierze, co oznacza znaczne podwyżki dochodów.

100 milionów złotych na miesiąc?

Sto milionów złotych , euro albo dolarów, w zależności od kraju, w którym jesteś rozliczany , możesz zarobić w miesiąc i co miesiąc. Może to stać się po 10 do 12 latach, nie zależnie kiedy rozpoczniesz działalność. Jest tylko jeden warunek, który musisz spełnić , i także wszyscy Twoi partnerzy, a mianowicie, musisz robić zakupy za co najmniej 500pkt , co miesiąc , do tego we własnym sklepie. Pozostałe warunki możesz, ale nie musisz spełniać.

Przekonasz się , że po pewnym czasie są za darmo, bo pokrywają je przychody z premii.

Tempo rozwoju twojego biznesu zależy tylko od Ciebie. Firma daje produkt i narzędzia.


Już pisząc Poradnik do pierwszego mojego artykułu na blogu o nazwie Prekursor pokazałem jaka siła tkwi w sieci.
Dziś to potwierdzam. Nasi najlepsi liderzy podjęli się pokazania w liczbach jak rośnie potęga sieci. Są to dziś nieśmiałe wyliczenia, chyba tylko dlatego aby ludzi nie przestraszyć wielkością cyfr..

Na początku roku 2018, w oparciu o istniejący wówczas plan kompensacyjny sporządziłem obliczenia ujmując je w tabelę. Przyjmując tylko dwa rodzaje wynagrodzeń, premia rabatowa i kierownicza , oraz to że każdy robi zakupy co miesiąc za 500pkt, stosując bardzo wolne tempo rekrutacji nowych partnerów , najpóźniej po 12 latach otrzymujesz do kasy ponad 100 milionów złotych/euro/dolarów miesięcznie. Wielu zrobi to wcześniej .
Ktoś powie bzdura. Jednak cyfry nie kłamią. Trzeba to zobaczyć a najlepiej samemu policzyć.
Na początku idzie to bardzo wolno. Trudno nawet jedną osobę za sponsorować ale potem!
Potem, Norbert W. powiedział , że w jego biznesie w poprzednim roku 1000 osób się zarejestrowało, a on sam wprowadził tylko jedną a jego biznes rozwija się wielu krajach.
Jak widzisz biznes ten nie robi się samemu. Awansując, pociągasz za sobą następne osoby. Po drodze otrzymujesz wiele dodatkowych premii (9 rodzajów) a także wspaniałe bonusy w postaci luksusowych samochodów czy wakacji wraz z rodziną w egzotycznych krajach.

W moim zespole też coraz przybywa nowa osoba (Włochy, Anglia , Irlandia, Niemcy, USA czy Kanada a w Polsce od Olsztyna i Szczecina aż po Beskidy).

Okazuje się, że można pracować z rodziną, z przyjaciółmi, z ludźmi z najbliższego otoczenia. Zawiązują się nowe przyjaźnie, łączy ich wspólny cel zdrowie, finanse i rozwój osobisty.

Jest wiele przypadków wyleczenia z chorób, na które cierpieli wiele lat, ludzie dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami na temat zdrowia a przecież ono jest najważniejszym elementem szczęścia każdego człowieka.

Firma Duolife, niesamowity prekursor na rynku Softmarketingu co rusz wprowadza nowe sposoby zarabiania dla swoich partnerów. Od pierwszych awansów, aż do najwyższych stanowisk, dzieli się procentami od obrotu globalnego.
Ostatnio DuoLife rozpoczęła budowę sieci apartamentowców a każdy klubowicz będzie mógł zostać właścicielem apartamentu i także jego udziałowcem a przede wszystkim korzystać z nich po niższej cenie (nawet o 20%)
Tu znowu pojawia się moc co miesięcznych zakupów oraz siła i potęga sieci.
I nie mów, że nie masz czasu na zabawę w jakieś tam sieci. Przyznaj się , że po prostu nie masz pojęcia na czym budowa sieci polega. Można się jednak tego nauczyć. Nawet lekarz nie wiedział kiedyś co to jest aspiryna a dziś już wie.

Jak to bywa od samego początku?

Tak mniej więcej wygląda schemat budowy sieci.

Przyjrzyj się dokładnie temu obrazkowi poniżej.

Na początku jest firma, która zaprasza do współpracy partnera, dając wszystko co napisałem powyżej.

Taka osoba nazywa się SPONSOR em.

Sponsor zaprosił ciebie. Zapraszając ciebie do biznesu jednocześnie zobowiązuje się, że poprowadzi ciebie w budowaniu twojej sieci czyli kariery.

Mówi ci jak należy się zarejestrować, jak zdobyć ID, jak wykupić pakiet startowy, złożyć pierwsze zamówienie. Uczy cię co jest produktem oraz tego jak Ty masz być sponsorem np. dla nr 1.

Dowiesz się wszystkiego o firmie, o produktach, o swoim sklepie, o tańszych zakupach po cenach hurtowych, kto może być twoim partnerem a kto klientem.

Kiedy ty za sponsorujesz nowego partnera – klubowicza, twój sponsor pomoże ci przekazać mu całą wiedzę jaką przekazywał tobie. Ty jednocześnie go słuchasz i się uczysz.

Do twojego trzeciego a nawet czwartego partnera sponsor prowadzi szkolenie. W tym czasie ty już powoli poznałeś potrzebne arkana wiedzy i zaczynasz sam prowadzić szkolenie następnych partnerów.

Wprowadziłeś do biznesu np. czterech partnerów.

Każdy z partnerów zrobił zakupy za 500 pkt.

Te punkty przechodzą na partnerów powyżej, jednocześnie kumulując punkty. Dla przykładu Ty otrzymujesz punkty od 1,2 3 i 4.

Zakładając, że to po 500pkt to otrzymałeś 2000 pkt itd. aż do najwyżej w hierarchii lidera.

W zależności od miejsca w karierze poszczególni liderzy otrzymują odpowiednie premie (od 6 do 26 %) liczone do zebranych punktów.

W DuoLife , aby awansować , potrzeba mieć odpowiednią ilość punktów w danym miesiącu rozliczeniowym, 3 aktywne nogi w sieci. oraz stosunek silniejszej nogi do słabszej powinien wynosić 60% do 40%. Tego się dowiesz na roboczo a nie musisz wiedzieć zaczynając budowanie swojej sieci.

Kolejną ważną sprawą jest struktura rabatowa, płacona do

6 poziomu.

Nazywana jest emeryturą, bo płacona jest zawsze. W zależności od poziomu może to być 5%, 4%, 3%, 2%i może to być ok. 16tyś. złotych.

Podlega ona zasadzie kompresji, w górę. Ponieważ osoby, które nie zrobiły miesięcznej aktywności (nie dokonały zakupów) , tracą swój zarobek a osoby z niżej położonych poziomów podciągane są do góry, do 6 poziomu.

Poniżej pokazuję jeszcze jeden obrazek.

Pamiętać bowiem należy, że osoba przystępująca do twojej sieci , automatycznie zajmuje 1 miejsce w swojej sieci. Niezależnie w którym momencie do twojej sieci się przyłączyła.

Od tego momentu zaczyna budować swoje struktury a jednocześnie rozbudowuje twoją sieć.

To jest ta najpiękniejsza zaleta marketingu sieciowego, że praktycznie bez twojego udziału, gdzieś tam w świecie, ktoś dołączył do twojej sieci, robi zakupy, powiększa swoją grupę a ty otrzymujesz z tego tytułu gratyfikacje.

Zapamiętaj raz na zawsze, że to firma płaci nam wszystkim, nie ty.

Płaci nam za to, ze kupujemy i promujemy produkty firmy, z którą współpracujemy. Każdy otrzymuje tyle ile mu się należy w zależności od miejsca, które zajmuje.

Dziękuję ci, że wytrwałeś ze mną do końca. Oczywiście nie wszystko zrozumiałeś, ale już wcześniej mówiłem, że po pierwszej lekcji nie możesz być jeszcze kierowcą a tym bardziej instruktorem. Instruktor nauki jazdy też kiedyś trząsł się jak galareta gdy miał odbyć pierwszą jazdę samochodem. Ja pamiętam, że jeździłem na pierwszej lekcji od krawężnika do krawężnika. Na szczęście nikt nie jechał z naprzeciwka a instruktor miał swoje pedały. Dziś nawet jak kierownicy nie trzymam to auto samo jakoś jedzie prosto wzdłuż jednego krawężnika.

Jeśli zainteresował cię temat, to będzie mi miło jak dasz do tego jakiś komentarz.

Pozdrawiam Zenon Filipowski

Facebook Comments

2 Replies to “Jak powstaje sieć?”

  1. Bardzo długi opis, …raczej dla zaawansowanych niż dla początkujących…
    Niewiele bym zrozumiała, gdybym była początkująca (wciąż pamiętam swoje pierwsze kroki i całą tą czarną magię, której nie rozumiałam…). Wiem z doświadczenia, że coś takiego rozumie się po pierwsze, dołączając do firmy, wykonując po kolei każdy kolejny krok, po drugie, mając odpowiedniego sponsora (czyli wprowadzającego), który tłumaczy i pomaga przechodzić kolejne etapy. Dopiero gdy się już coś robi, zaczyna się wszystko widzieć jaśniej i lepiej rozumieć…
    Tak więc, do odważnych świat należy, to nie takie straszne, jak w tym opisie (przeraża niezrozumienie oraz ilość materiału, który będę musiał/a opanować… „Nieeee, to nie dla mnie”).
    Otóż to jest dla każdego, kto chce w życiu osiągnąć coś więcej niż przeciętność…

    1. Może i długi ten artykuł. Miał on mieć charakter szkoleniowy. Sponsor potrafi to po kolei wytłumaczyć, bo nic za pierwszym razem nie jest proste.
      100 milionów na pewnym etapie to tez jest mały pikuś. Billowi Gatesowi co miesiąc przybywają miliardy. Dla niego to też jest mały pikuś.
      Jednak kiedyś musiał zacząć od zrobienia pierwszego kroku, Prawda?
      Dziękuję Ewo za komentarz. Pozdrawiam Zenek Filipowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *