List do przyjaciela nr 5.

Posyłam Ci kolejny list z serii zagraj ze mną o milion.

Już w trzecim roku działalności możesz zostać dyrektorem.

Ale żeby zarobić milion to potrzeba na to kilku lat.

I tu potrzebna jest wytrwałość i cierpliwość.

Jeśli to masz, to osiągniesz zaplanowany, wymarzony cel.

W tym liście dowiesz się jak szybko rośnie grupa, jakie nagrody otrzymują Ci co sobie na to zasłużyli ciężką i wytrwałą pracą.

Pomyśl sobie czy warto?

Czy warto zmienić coś w swoim życiu aby potem cieszyć się z osiągniętych sukcesów.

W tej dużej grupie na zdjęciu (a to tylko mała grupka ze 150 000 klubowiczów na dzień dzisiejszy) nie znajdziesz  narzekaczy, malkontentów, takich co słuchają tych co to już wszystko wiedzą.

Oni wiedzą swoje i zdążają do wybranego celu.

Niżej nie opisałem wszystkich powodów dla , których warto się przyłączyć do takich jak ci na zdjęciu. Tych powodów jest sporo.

Teraz ty powinieneś podążyć właśnie za nimi, swoimi liderami.

Tego Ci życzę

Zagraj ze mną o milion część 5.

Faza 3  (dyrektorska.)

Ponieważ wszystko jest na tym diagramie to nie będę omawiał poszczególnych awansów w strukturze kariery.

Widzisz jakie premie otrzymasz w poszczególnych stopniach  kariery.

Widzisz ile możesz zarobić, przy czym są to minimalne zarobki albowiem nie doliczono należnych bonusów osiąganych po drodze.

Widzisz ile ludzi powinieneś zarejestrować do swojego zespołu oraz jaki obrót punktowy grupa powinna osiągnąć abyś awansował o szczebel wyżej.

Oraz jakie tytuły z racji awansu możesz osiągać.

Te diagramy mogą inaczej się przedstawiać w każdej innej firmie o podobnym systemie działania.

A teraz przyjrzyj się tabelce.

Pokazałem w niej jak może rosnąć grupa, stosując się do przyjętych założeń.

Dane w tabelce są zgodne z założeniami planu marketingowego firmy.

Mając 3 aktywne grupy (nogi) łatwo zobaczysz, w którym miejscu jesteś i policzyć sobie ile punktów brakuje do awansu w karierze.

Dyrektorem Regionalnym zostajesz już na poziomie między 5 i 6.

Zgromadziłeś 200 000pkt i masz w zespole 400 osób a zarobki twoje wynoszą co najmniej 15 000zł na miesiąc, co w skali roku daje pow. 180 000zł

Dyrektorem Krajowym zostajesz już na poziomie między 5 i 6

Zgromadziłeś 400 000pkt i masz w zespole 800 osób a zarobki twoje wynoszą min. 20 000 zł/m-c. W skali roku to daje 240 000zł.

Dyrektorem Międzynarodowym zostajesz już na poziomie 7

Zgromadziłeś już wtedy 800 000pkt i masz w zespole 1600 klubowiczów a zarobki twoje wynoszą min.40 000zł/m-c. W skali roku daje to 480 000zł.

Czy widzisz na horyzoncie już milion, no może za rok.

Dyrektorem Generalnym zostajesz już na poziomie 7

Zgromadziłeś już wtedy 1 600 000 pkt i masz w zespole min. 3200 klubowiczów.

Zarobki twoje wynoszą min. 80 000 zł/m-c. W skali roku daje to 960 000zł

Teraz już naprawdę widzisz ten milion, prawda?

Wice Prezydentem zostajesz na poziomie między 7 a 8.

Zgromadziłeś już wtedy 3 000 000 pkt i masz w zespole 6 000 klubowiczów.

Zarobki twoje wynoszą min. 120 000 zł/m-c. W skali roku daje to 1 440 000zł

Teraz już nawet przy słabym wzroku widzisz ten swój upragniony milion.

Prezydentem zostajesz na poziomie 8

Zgromadziłeś wtedy 6 000 000 pkt i masz w zespole 12 000 klubowiczów.

Zarobki twoje wynoszą  min. 240 000 zł/m-c. W skali roku daje to 2 880 000zł.

A to nie koniec twoich możliwości.

Global Prezydentem  zostajesz na poziomie 9.

Zgromadziłeś 10 000 000 pkt i masz w zespole 20 000 klubowiczów.

Zarobki twoje wynoszą wtedy 400 000 zł/m-c. W skali roku daje to 4 800 000 zł

 Na tym poziomie kończą się aktualnie możliwości awansów ale nie zarobków.

Jak dobrze pomyślisz i policzysz to na poziomie 10, twoje miesięczne dochody wyniosą ponad milion zł/ m-c.

Jeżeli przyjąć 1 poziom za 1 rok to jak widzisz najpóźniej po 10 latach osiągniesz ten milion co miesiąc .

Zastanów się teraz dobrze. Czy nie warto troszeczkę zmienić swoje poglądy?

Czy nie warto trochę popracować inaczej niż robisz to dzisiaj?

Milion co miesiąc to wspaniały cel. Możliwy do osiągnięcia po latach.

Czy znasz inny sposób zdobycia tego miliona? A wymagają od ciebie tylko abyś robił co miesiąc zakupy w swoim sklepie, na swoje potrzeby.

Myślę że już wiesz, że po czasie te zakupy robisz dosłownie za darmo. Opłaciły je bonusy jakie otrzymałeś za swoją pracę.

Po drodze do wymarzonego miliona uzyskałeś co miesiąc jakieś poważne, nie małe dodatkowe pieniądze. Z czasem ta praca może stać się jedyną.

Pomyśl ilu ludzi przy okazji uszczęśliwiłeś. Ilu ludziom pomogłeś poprawić ich stan majątkowy.

My tu mówimy o pieniądzach bo taki był cel tej gry. Ale ponadto poprawiłeś swoje zdrowie spożywając niezbędne ci do życia suplementy. Poprawiłeś swoją wiedzę w zakresie rozwoju osobistego.

Nauczyłeś się gospodarować swoimi przychodami. Tu też firma pomaga, budując sieć apartamentowców w Polsce i za granicą gdzie ty możesz stać się inwestorem i właścicielem, na bardzo korzystnych warunkach.

Zaryzykowałeś na początku ok. 600zł aby się zarejestrować a zyskałeś możliwość zarabiania nawet miliona złotych na miesiąc.

Bycie Dyrektorem w takiej firmie to awans za ciężką pracę. Każdy klubowicz może ten status osiągnąć. A czy ty też chciałbyś zostać Dyrektorem?

A  może i prezydentem? Czemu nie.

Każdy klubowicz w momencie rejestracji zostaje tym liderem, którego nazwałem TY.

Od tego momentu zaczyna budować swój zespół, swoją sieć ale jednocześnie jest w twoim teamie i ty masz korzyści z obrotu jego grupy. Zawsze.

Popatrz na przykładzie pani z plackami jak można budować sieć.

Ona, ma plackarnię i zarejestrowała się do firmy, która działa według systemu jaki opisałem.

Na początku było tak:

Do biznesu klubowego zaprosiła swoich współpracowników. Może to być jej księgowa, kucharki, ludzie od transportu a także ktoś komu hurtowo dostarcza swoje placki (np. restauracja u Anioła) .

Od tej pory Anioł otrzymuje placki po cenie obniżonej np. o 30 %.

Sprzedając je zarabia. Zarejestrował się w klubie pani od placków. Teraz to on sam zaprasza do swojego już biznesu klubowego swoich pracowników, dostawców, odbiorców i konsumentów, którym proponuje już swoje usługi restauracyjne po obniżonej cenie ale tylko dla członków jego klubu.

Zyskał klient bo miał taniej jedzenie, zapisał się do klubu gdzie może dodatkowo zarabiać, zyskali pracownicy bo na ich konto wpływa już obrót pozyskanego klubowicza zyskał właściciel.

Zyskała też pani od placków bo z całego obrotu klubowego Anioła otrzymała swoje pieniądze. Czy Ty to rozumiesz? Czy już kumasz w czym rzecz?

A na tym nie koniec. Bo Anioł ma też swoich znajomych przedsiębiorców z którym kooperuje. Ktoś mu dostarcza warzywa, mięso, napoje itd. Każdy z tych znajomych Anioła jest potencjalnym klubowiczem a także może w swojej profesji wprowadzić zasady jak u Anioła.

Mało tego. Można podzielić się metodą z restauratorem z innego miasta, który zapisując się do klubu Anioła powiela jego metody u siebie.

Tak rośnie sieć i nie ma możliwości jej zatrzymania, ba nawet może przenieść się poprzez znajomych do innych krajów. Nawet do Ameryki.

Plackarnia się w tym czasie rozbudowała. Pani z obrotów klubowiczów w całej sieci otrzymuje odpowiednie gratyfikacje, w klubie awansuje na wyższe stanowiska. Może wybudować sobie zakład, kombinat plackowy. Stała się bogata i sławna już nie tylko w Polsce.

Potem mogło być tak:

Albo tak:

Swoim pomysłem zaraziła wiele ludzi. Pracownicy zadowoleni bo zarabiają przy swojej właścicielce, spore pieniążki i czują się współwłaścicielami jej zakładu. Tylko dlatego, że postanowiła kiedyś podzielić się swoim dochodem ze swoimi współpracownikami i klientami klubowymi. Pani od placków korzysta z usług kosmetyczki czy fryzjerki. One też mogą zapisać się do jej klubu i same powielać system.

Korzysta z usług lekarskich , a może ma psa czy kotka i korzysta z usług weterynarza.

Samochody jej czy dostawcze wymagają przeglądów czy napraw. Dlaczego ci właściciele warsztatów nie mają być w jej klubie. Przykładów można mnożyć. Wszystko zależy z kim współpracuje pani od placków.

Czy widzisz jakie otwierają się przed nią możliwości. Ta pani od budki z plackami została właścicielem biznesu o zasięgu międzynarodowym. Przypomina ci to historię McDonald’sa?

To się nie stanie natychmiast ale w przeciągu maksimum 10 lat może się stać. Rozumiesz to? Czy nie warto już dziś zacząć?

Niczego nowego tu nie wymyśliłem. Każdy przedsiębiorca według swego uznania udziela rabaty.

Pomysł polega na symbiozie dwóch biznesów. Tradycyjnego z marketingiem sieciowym. Ale to tylko pomysł na dodatkowy dochód. Skorzystasz lub nie, to twoja decyzja.

Ja jestem do usług.

W nagrodę za dzisiejszą wytrwałość otrzymujesz link do systemu w jakim działa firma klubowa, pani od placków.

http://www.navigator.duolife.eu/

Pozdrawiam serdecznie.

Zenon Filipowski

www.zenonfilipowski.pl

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *