Lista kontaktów w drodze do miliona

Niedawno odbyłem rozmowę z moim dobrym przyjacielem,

z którym razem jak to się mówi, „ z nie jednego pieca jadaliśmy”.

Proponowałem mu współpracę w biznesie sieciowym.

Nie wiele o tym wie.

Pokazałem mu jeden z moich artykułów na blogu a w segregatorach były kopie z 68 wpisów. Nawet go to nie wzruszyło, ani słowa podziwu dla mnie za to co zrobiłem. A przecież nie jestem pisarzem i piszę od serca pragnąc dzielić się swoją wiedzą w temacie MLM.

On cały czas myślał czy sobie poradzi, czy mu się to opłaci?

On by się zapisał tylko żeby kupować co miesiąc produktów nie musiał.

Nie rozumie, że to jest biznes i w biznesie musi być sprzedaż.

Kupowanie w swoim sklepie to też sprzedaż.

Nie pojmuje, że od momentu rejestracji, on sam jest właścicielem swojego biznesu.

Nie rozumie, że za najmniejszy wkład w swój biznes, może zarobić pieniądze jakich nigdy nie zarobi ani nie zobaczy.

Firma, która go zaprasza do współpracy, jest mu tylko pomocna, pod każdym względem.

Od momentu rejestracji , jest na czele sieci. Od niego i jego działania wszystko się zaczyna i będzie działo.

Na koniec stwierdził, że ma problem skąd on weźmie 3 osoby do jego biznesu i musi to przetrawić

Ktoś kto zna setki albo i tysiące ludzi, ma problem z tymi trzema.

A sprawa jest bardzo prosta, bo gdyby ludzie zrozumieli jak to działa to w kolejce do niego powinni się zapisywać.

Pewnego razu, na imprezie rodzinnej było około 50 osób.

Pomyślałem sobie, że gdyby wszyscy z Sali weszli do mojego biznesu, tam na tej Sali, jednego dnia to ja wyjechałbym

z tego miejsca przepięknym luksusowym Mercedesem.

Każdy by jednocześnie zarobił od tysiąca do 25oozł.

Wystarczyłoby tylko zrobić rejestracje a opłaty zrobić nazajutrz.

Ha, ha , to by było realne gdyby w ludzkich głowach nie siedział diabeł, który podpowiada, że to nie możliwe.

Tu jest potrzebne zaufanie do Twojej osoby.

Są osoby , które mają takie zaufanie i dla nich to jest pestka.

Pomyśl jednak jak ten pomysł przekuć u siebie.

Na przykład: grupa z którą studiujesz, pracownicy w Twoim zakładzie, brygadzie, szwalni, sklepie, ekipa w restauracji, pracownicy na budowie itd.

Nie znasz 3 ludzi?. Zobacz jaka to nie prawda.

Weź kartkę papieru i napisz nazwiska wszystkich swoich krewnych i znajomych.

Możesz to pogrupować. Na przykład: Młodzież, artyści, równolatkowie, emeryci, przedsiębiorcy, osoby niepełnosprawne, sąsiedzi, koledzy ze szkoły, koledzy z pracy itd.

Jestem pewien, że uzbierasz tego co najmniej 200 osób przy pierwszym podejściu.

Ci znajomi mają też swoich znajomych. Lista rośnie i powinna być odnawiana codziennie o nowe znajomości , kontakty.

Ta lista jest potrzebna, bo pamięć jest zawodna.

W kolejnym etapie przyjrzyj się komu w pierwszej kolejności powinieneś zaproponować swój biznes.

Ale warunek jest jeden.

Najpierw sam musisz być w swoim biznesie.

Jak już wytypowałeś osobę to nie opowiadasz jej o biznesie , o którym wiesz nie wiele ale zapraszasz na rozmowę z Twoim sponsorem lub posyłasz odpowiednie nagranie do odsłuchania .

Koniecznie ustal kiedy dana osoba to odsłucha i się umów na rozmowę. Telefoniczną lub oko w oko.

Kolejna sprawa to pomoc przy rejestracji i pierwszym zakupie. To nie jest proste i potrzeba wiele podpowiadać

Tyle na początek. Cel: to zaprosić 3 osoby do swojego biznesu. Koniecznie zrób to w ciągu pierwszych 30 dni bo bardzo się to opłaca.

Pamiętaj, że każdy ten pierwszy raz powinien zrobić zakupy za 500 pkt

Zostaniesz Złotym Liderem Grupy.

Następnym celem jest bycie Młodszym Liderem Zespołu a w końcu LIDEREM ZESPOŁU/

To są cele pierwszego etapu, najważniejszego dla każdego.

Działając, uczysz się i jednocześnie zarabiasz.

Na temat tworzenia listy kontaktów, do czego ona jest potrzebna w biznesie, napisano wiele artykułów. Wystarczy poczytać w Google.

Moim celem było pokazać jak to może być przydatne w drodze do miliona, głównie na pierwszym etapie, ale ni e tylko.

Napisz swoją listę kontaktów i niech ona będzie Twoją mapą drogową Pozdrawiam cię serdecznie.

W nagrodę odbierz to nagranie Dariusza Mietlickiego o zmianach w planie kompensacyjnym i nowych produktach w firmie DuoLife.

Zenon Filipowski

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *