Młodzież w drodze do miliona

Kochana młodzieży.

Ta ucząca się i pracująca dla innych.

Nie byłbym sobą gdybym w swoich rozważaniach

z serii „Od zera do milionera w 5 lat” – zapomniał o Was.

Każdy rodzic pragnie aby jego dziecko było wykształcone , najlepiej na jakiejś renomowanej uczelni, miało lepszy start w życiu zawodowym, znalazło dobrze płatną , dającą satysfakcję – pracę.

Ważnym elementem CV przy poszukiwaniu pracy jest właśnie wykształcenie.

Ale życie weryfikuje marzenia.

Nie każdy może iść na studia.

Decydują o tym predyspozycje, punkty ze szkół średnich, posiadanie zamożnych rodziców,

Oraz konieczność zarabiania aby utrzymać rodzinę, pomóc rodzicom i wiele innych czynników.

Najczęściej studia to olbrzymi wydatek dla rodziców, aby sprostać finansowo i dziecko wykształcić.

Jedni mogą dać dziecku więcej a drudzy mniej.

Dlatego studenci starają się o stypendia, poszukują dodatkowej pracy w czasie wolnym od zajęć aby rodzicom ulżyć i mieć na swoje potrzeby pieniążki.

I tak po skończeniu szkoły, uczelni – wszystko trzeba zacząć od zera.

Czy wykształcony czy nie wykształcony, w każdym zawodzie , musi stawiać pierwsze kroki. Trzeba uczyć się zawodu od początku, otrzymując na początku mizerną zapłatę.

Dopiero z czasem awansuje, otrzymuje większą zapłatę.

Wykształconemu łatwiej o intratną posadę. Nie musi pracować fizycznie, jak ten nie wykształcony.

40 lat przed tobą.

I tak zaczynasz młody człowieku 40 letni kierat.

Praca – dom, praca –dom, dochodzi jeszcze czas dojazdu do pracy.

Powiedzmy, że na pracę tracisz 10 godzin swojego dnia.

Zakładając 8 godzin snu, pozostaje ci 6 godzin na inne sprawy. Rozrywkę, zakupy, czas na posiłki, zabawę, sport itp.

Dotyczy to każdego, bez względu na wykształcenie i rodzaj pracy.

A potem ZASŁUŻONA EMERYTURA..

Na dziś dobre by było 5000zł ale kto to dostaje?

Przyznasz, że nie wielu.

A co można zrobić z 5000 zł? Też nie wiele.

W międzyczasie zawarłeś związek małżeński. Urodziły się dzieci.

Dziś bez samochodu nie łatwo sobie życia wyobrazić.

Kupujesz mieszkanie lub budujesz dom. Bierzesz na to olbrzymie kredyty , nie rzadko na 30 lat spłacania.

Dziś jesteś młody i nie martwisz się jak to będzie spłacić .

Ale taki dzień nadejdzie nie ubłaganie.

W międzyczasie człowiekowi przybywa lat, zdrowie zaczyna szwankować, dochodzą koszty na ratowanie zdrowia. Drogie leki, nierzadko rehabilitacja.

Dobrze jeśli nie przytrafi się coś gorszego, jak złamanie nogi, kręgosłupa, udar czy zawał lub rak.

W takich momentach wydatki rosną potwornie do góry.

Czasami firma nie chce zatrudniać takiego chorującego pracownika i jesteś na bruku, ze swoimi wydatkami, długami, kredytami.

To już jest prawdziwa katastrofa.

Ale takie są realia. Oczywiście nie muszą one dotyczyć ciebie.

Nie musi tak być.

Są sposoby aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, godne życie.

Bogaty czy biedny.

Kiedy ja mówię o milionie złotych, wielu każe mi puknąć się w czoło.

To nie możliwe i przestań o tym gadać. Tak mi mówią.

Czy wiesz, że aktualnie na świecie jest około 30 milionów milionerów dolarowych?

A i tak jest to kropla w morzu w stosunku do 7 milardów ludzi, żyjących dziś na świecie.

Przeważnie biednych , żyjących na skraju ubóstwa.

Jest komu pomagać.

Milionerzy dziś rodzą się jak grzyby po deszczu.

Jak widać , jest sposób aby też jednym z nich zostać.

Ty, młody człowieku, wykształcony lub nie, musisz już dziś zdecydować , co wybierasz –czy chcesz być bogaty czy biedny.

Pomiędzy tymi skrajnościami jest tylko egzystencja, szara codzienność, kierat praca – dom.

Porównujmy te dwa stany:

Bogaty – posyła swoje dziecko do renomowanych szkół

Biedny – każe dziecku iść do pracy aby wspomóc rodzinę w utrzymaniu.

Bogaty – buduje fabryki, daje ludziom pracę, może decydować o ich losie.

Biedny – musi pracować dla bogatego.

Bogaty- spędza wakacje w ekskluzywnych hotelach, na rajskich wyspach.

Biedny – cieszy się, że rząd dał mu 500+ i może jechać z dziećmi nad morze.

Bogaty – buduje wspaniałe domy, kościoły, wznosi budowle itd.

Biedny – może tam tylko pracować , jak go zatrudnią.

Bogaty – może przekazywać na cele charytatywne spore sumy, może zakładać fundacje, wspomagać wzniosłe cele czy projekty.

Biedny- może to samo robić ,tylko drobną sumą oraz korzystać z fundacji.

I tak mógłbym wskazywać możliwości tych dwóch grup, w nie skończoność.

Jak uważasz? Czy warto być bogatym , czy jednak biednym?

Możliwości.

W dzisiejszych czasach jest wiele możliwości szybkiego wzbogacenia się.

Dla ścisłości ; Ja mówię o dodatkowej pracy, legalnej, uczciwej, opartej o pewne zasady, o system.

Mówię tu o własnym biznesie.

Możesz to robić na najróżniejsze sposoby.

Wiedz tylko, że własny biznes , w zrozumieniu tradycyjnym, kosztuje na samym początku spore pieniądze.

Wspomnę tylko o reklamie, zakupie towarów do sprzedaży, wynajem lokalu a do tego znajomość tworzenia dokumentów i rozliczenia się z nich prze Urzędem skarbowym, płacąc odpowiednie podatki itd.

To wszystko już na starcie ludzi zniechęca i często mimo wspaniałych planów , rezygnują .

Bywa, że sprostali tym początkowym problemom , to i tak statystycznie 95 % biznesów upada. Mógłbym tu mówić o różnych branżach. Ale nie to jest moim celem.

Moim celem jest pokazanie, że jest inna możliwość.

Możesz studiując, pracując w swoich zawodach , budować jednocześnie swój biznes w marketingu sieciowym.

Koszty dosłownie żadne. Wystarczy na początek laptop i dowolne miejsce na ziemi.

Czyli akademik, kawiarnia, kuchnia, park. Możesz zbudować swoje małe biuro.

Nigdzie nie musisz się rejestrować, bo działalność jest klubowa.

Jak do każdego klubu musisz się zarejestrować.

Zarabiasz już od pierwszego Klienta.

Produkty kupujesz po cenach hurtowych.

Zapraszasz do swojego biznesu najbliższych przyjaciół, rodzinę.

Pomaga ci w tym twój sponsor. On wskaże krok po kroku co należy czynić.

Wszystko to w bardzo prosty sposób opisałem w poprzednich artykułach z cyklu „Od zera do milionera w 5 lat”.

Całą logistykę twojej firmy prowadzi firma matka.

Ona daje ci narzędzia, szkolenie, produkty.

No bo nie oszukujmy się biznes musi zarabiać. Tutaj zarabia się na promocji firmy i produktów. Za to otrzymujesz spore wynagrodzenie, które też zostało omówione.

Potrzebna jest tylko twoja decyzja. Jeśli jesteś osobą otwartą, chcesz sobie wypracować jakiś dochód pasywny, chcesz mieć Zycie dla siebie, to nie masz wyboru.

TYLKO MLM.

Robert Kiyosaki powiedział, ze żadna uczelnia na świecie z Standfordem włącznie nie uczy jak zarabiać pieniądze dla siebie.

Uczelnie uczą pracować dla innych.

Ten sam Kiyosaki, Bill Gates czy Donald Trump a więc miliarderzy powiedzieli, że gdyby byli zmuszeni zaczynać budować swoje majątki od nowa, to robiliby to z firmą działającą w marketingu sieciowym.

A oni nic nie słyszeli wtedy jeszcze o SoftMarketingu, najnowszym trendzie marketingu sieciowego.

Zapamiętaj, bo warto.

Wielki biznes to taki, który działa:

– w marketingu sieciowym

– jest międzynarodowy

– działa w oparciu o jeden system

Do takiego biznesu mam zaszczyt cię zaprosić, młody człowieku.

W naszej firmie przynajmniej trzech (tylu znam) ludzi prze 30 rokiem życia jest u progu bycia milionerem. Inni ich gonią.

Firma się niesamowicie rozwija. Właśnie na LDS ie(seminarium) przedstawiono trendy rozwoju firmy na najbliższe lata.

Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy częścią tej firmy.

Ty też możesz być.

Programy jakie już obecnie istnieją, sposób zarabiania pierwszego tysiąca złotych i inne możliwości pokazałem w poprzednich artykułach z tego cyklu.

Firma daje niesamowite narzędzia i ty od pierwszego partnera już możesz zarabiać. Od pierwszego stopnia w strukturze kariery firma dzieli się z tobą obrotem globalnym.

Możesz wkrótce otrzymać do dyspozycji luksusowy samochód czy brać udział w ekskluzywnej wycieczce. Najbliższa to rejs statkiem po Adriatyku.

To wszystko masz gratis.

Twoją robotą jest promocja firmy i produktów.

Pokazałem ci, jak jednocześnie ucząc się czy pracując możesz dodatkowo zarabiać i budować swoją przyszłość.

Jak w 3 miesiące zarabiać 1000złotych na miesiąc i potem co miesiąc, lub więcej.

Ty zdecyduj co wybierasz.

Jeśli jesteś zainteresowany, to obejrzyj poniższe nagranie i podejmij decyzje.

OGLĄDAM TERAZ

Pozdrawiam cię młody człowieku.

Zenon Filipowski

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *