Przedsiębiorcy w drodze do miliona

Przedsiębiorca to osoba, która prowadzi we własnym imieniu działalność gospodarczą (lub zawodową) .

Przedsiębiorca to biznesmen. Jego zadaniem jest sprzedaż , produktów lub usług.

Może być to działanie jednoosobowe, z małą grupą współpracowników lub z dużą. Celem jest zawsze sprzedaż.

W moich rozważaniach nie wszystkie biznesy pasują do przyjętej strategii „od zera do milionera w 5 lat”. Choćby kominiarz.

Natomiast każdy biznesmen może zostać milionerem.

Każdy przedsiębiorca budowlany, restaurator, cukiernik, dentysta, aptekarz , mechanik samochodowy czy właściciel sklepiku osiedlowego,(to tylko kilka przykładów) oprócz realizowania swojej działalności , może być klubowiczem w firmie działającej na zasadach marketingu sieciowego , najlepiej SoftMarketingu.

Dlaczego do tego namawiam?

Jest wiele powodów.

Nie każdy biznes przynosi znaczące dochody. Koszty prowadzenia jakiegokolwiek biznesu są znaczne. Dochody natomiast są nie znaczne.

Trudno marzyć w takich przypadkach o dochodzie na poziomie miliona (jakiejkolwiek waluty) w jakimkolwiek kraju.

Większość nawet nie planuje takich dochodów.

I tu pomocą może być SoftMarketing.

Niezależnie od działalności jaką ktokolwiek realizuje. Można dodatkowo być członkiem klubu MLM, na zasadach klubowych, niezależnym od urzędów i zarabiać na zasadach jakie w danej firmie obowiązują.

Jak to robić pokazałem w poprzednich artykułach z tego cyklu.

W skrócie:

– zarejestrować się do klubu

– wykupić pakiet startowy

– zaprosić do współpracy co najmniej 3 osoby w 3 nogach

– robić co miesięczne zakupy (najlepiej za 500 pkt)

Za promocję produktów firmy otrzymuje się odpowiednie gratyfikacje.

Zarabia się od pierwszego wprowadzonego klubowicza , od obrotu globalnego całej firmy, w zależności od poziomu kariery na jakim się znajduje.

To mogą być w niedługim znaczne kwoty, znacznie przekraczające dochody poszczególnych przedsiębiorców.

Przedsiębiorcom jest łatwiej, bo dysponują jakąś większą gotówką do zainwestowania, do niesienia pomocy swoim nowym klubowiczom.

Budowanie sieci to tylko jeden z czynników szybkiego bogacenia się przedsiębiorców.

Inną możliwość daje dzielenie się ze swoimi klubowiczami (tylko klubowiczami) – dochodem.

Według mnie właściciel może swoim klubowiczom dawać upust w swojej działalności zawodowej.

Na przykład; Restaurator może swoim klubowiczom dać stały rabat od posiłków spożywanych w lokalu przez klubowicza 20 do 30 % pod warunkiem , że klubowicz wykupił w firmie aktywność miesięczną.

A to jest dowód, ze nadal jest aktywnym klubowiczem i można mu dać rabat.

Tak samo może zrobić właściciel pizzerii, cukierni, kawiarni czy sklepiku osiedlowego.

Również aptekarz, dentysta, mechanik mogą dawać rabat stały dla swoich klubowiczów.

Przedsiębiorca budowlany taki rabat a właściwie to premię może dać swoim klubowiczom., którzy są jednocześnie zatrudnieni w jego firmie.

Zastanówmy się. Czy pracownik budowlany, kelner w restauracji, kucharz, sprzedawca w sklepiku nie będzie pracował lepiej , wydajniej , będąc jak gdyby drobnym udziałowcem firmy a dodatkowo otrzyma wsparcie od szefa w rozwoju swojej firmy MLM?

Gwarantuję, że właściciel pizzerii, restauracji ,nie będzie miał problemu z pozyskaniem kucharza, kelnerki, sprzedawcy .

Pracownicy budowlani wdzięczni swemu pracodawcy nie będą szukali dodatkowych dochodów na fuchach a zrozumieją , że ich wydajna praca (częściowo jak gdyby u siebie) – przyniesie im dochody o jakich nie marzyli.

To co tu napisałem jest w pewnym sensie rewolucją w marketingu ale przecież nic nowego nie wymyśliłem tylko połączenie pracodawcy z klubowiczem przy zatrudnieniu w ich macierzystej firmie.

O integracji pracownik pracodawca nie powiem ale samo się narzuca.

Jest jeszcze jedna grupa przedsiębiorców, o których nie wspomniałem

To właściciele hotelików dla zwierząt, wolontariuszy i opiekunów przejściowych dla zwierząt .

Ta grupa ludzi może zarabiać na pomoc dla zwierząt na zasadach jak opisałem w poprzednim artykule dla niepełnosprawnych.

Mogą stworzyć grupy wzajemnie się wspierające w oparciu o soft marketing.. Mogą zbierać jako składkę dla fundacji albo na prowadzącego grupę czyli właściciela hoteliku dla zwierząt.

Na podobnych zasadach można zbierać pieniądze dla każdej fundacji.

To jest przychód pasywny i może być znaczący dla konkretnej grupy czy fundacji.

Dodatkowymi korzyściami poza finansowymi są produkty, które używamy i wspomagają nasze zdrowie. A także rozwój osobisty klubowicza , w tym korzystanie z przebogatej ilości narzędzi, jakimi firma dysponuje.

Ale to już na inny temat.

Nurtuje mnie jeszcze jedna grupa przedsiębiorców. To rolnicy a właściwie właściciele gospodarstw rolnych zatrudniający ludzi na stałe lub tymczasowo.

Myślę, że gdyby działali w soft marketingu, to było by im łatwiej osiągać większe dochody. A gdyby jeszcze dzielili się ze swoimi robotnikami zyskiem globalnym, to myślę, że nie mieliby problemów z naborem do prac w rolnictwie.

To tylko kilka przykładów.

Wiem, że nie da się nawet tak oczywistymi przykładami pozyska

ludzi a szczególnie przedsiębiorców, którzy swoje wiedzą i nic ich nie zmusi aby co najmniej godzinę przeznaczyli na wysłuchanie tego co im się proponuje.

Nie rzadko wręcz się obrażają. Zdarzało mi się usłyszeć przykre słowa aby po prostu dać im święty spokój. Ty im o milionie a oni o świętym spokoju.

Przecież proponując komuś choćby tylko to co tu napisałem nie życzę nikomu nic złego. Informuję tylko, że jest taka możliwoś

, do niczego nie namawiam. Nikt do niczego nie musi przystępować. Ale przynajmniej daj sobie szanse wysłuchania tego co ci proponują.

Tragedią jest po prostu fakt, że ludzie, którzy mają niewielkie pojęcie o marketingu sieciowym próbują nas przekonać , że to oni mają rację.

Nic z tych ich racji nie wynika. Forsy w kieszeni im nie przybyło. Może tylko kogoś, kto naprawdę potrzebuje pomocy, po prostu zniechęcili.

Wiem to z doświadczenia.

Mam już takie ugruntowane skojarzenie, że jak chcesz straci

przyjaciela czy kochaną osobę w rodzinie to tylko zaproponuj mu MLM. Więcej się do ciebie nie odezwie. Sam nie wiem dlaczego to tak działa.

Dlatego tak jak w poprzednim artykule dla niepełnosprawnych wzywam wszystkich przedsiębiorców, małych i wielkich aby się jednoczyli wokół SoftMarketingu . Biznes sieciowy jest nie uniknioną koniecznością i wszyscy, którzy się przed tym bronią to i tak już w tym działają (Biedronka, Lidl , sieci sklepów, sieci przedsiębiorstw, grup medycznych itd.)

Na razie robią to tylko dla zysku tych sieci a dlaczego by nie dla siebie?

Ile wody w Wiśle musi upłynąć abyś to Polaku zrozumiał.

Czeka nas coraz większa bieda, Nie unikniona. Głównie dotyczy to nas ludzi starszych i schorowanych (a któż taki nie jest?)

Odczują to nasi młodzi ludzie, dzieci, wnuki, które wchodzą dopiero w życie zawodowe.

Realizuj swoje ideały zawodowe ale też zabezpiecz swoją przyszłość finansową.

Jeżeli jesteś w którejś z tych grup, to zrób wszystko aby połączyć siły, poznać szczegóły i robić to co jest konieczne.

Myślę, że ponieważ temat jest nowy to i pytań będzie wiele. Komentarze są mile widziane.

Pozdrawiam Zenon Filipowski

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *